ARTYKUŁ BRANŻOWY | 24 lutego 2026

Case study: Jak kreatywnie wyróżnić swoją markę na targach branżowych? Firma Lanyard.Pro i ich neonowe peleryny

Targi branżowe są wielkim polem walki o uwagę. Nie o metry kwadratowe stoiska. Nie o liczbę roll-upów. Nie o to, kto ma więcej półek z produktami. Gra toczy się o sekundę spojrzenia. Podczas PROMO SHOW 2026 w Warszawie wśród setek stoisk i tysięcy produktów była marka, którą trudno było przeoczyć, i to nie dlatego dlatego, że miała największą zabudowę, czy multimedialną scenografię.

Firma Lanyard.pro - producent smyczy i członek PIAP - postawiła na bardzo kreatywne rozwiązanie: długie, neonowe peleryny z wyraźnym logotypem marki. I to właśnie one stały się jednym z bardziej widocznych elementów całych targów.

Udostępnij:

Marka, która wyszła poza stoisko

Wiele wystawców koncentruje swoją uwagę na przestrzeni 3–20 metrów kwadratowych. Projektują ścianki, podświetlenia, ekspozycje produktów. Problem polega na tym, że widoczność kończy się tam, gdzie kończy się stoisko. Lanyard.pro zrobiło coś odwrotnego - wyniosło markę poza wyznaczoną przestrzeń.

Zespół ubrany w intensywnie zielone peleryny z dużym, kontrastowym logo poruszał się po halach targowych. I właśnie ten ruch był kluczowy. W wielu reklamach słyszymy zdanie - nie tylko bohaterowie noszą peleryny - i tutaj musimy się zgodzić, ponieważ Lanyard.Pro stworzył bohaterski, komiksowy klimat tym jednym dodatkiem.

W statycznym otoczeniu poruszający się, mocny kolor działa jak magnes. Ludzkie oko naturalnie wyłapuje zmianę, dynamikę i kontrast. Neonowa zieleń wyróżniała się na tle klasycznych, stonowanych stoisk, a peleryny falowały przy każdym kroku, przyciągając uwagę nawet osób znajdujących się w znacznej odległości. Marka przestała być punktem na mapie hali. Stała się obecnością.

Efekt widoczności z daleka

Na targach często działa prosta zasada: jeśli kogoś widać z daleka, istnieje większa szansa, że ktoś podejdzie bliżej. W przypadku Lanyard.pro logo było czytelne nawet z kilku metrów. Duża powierzchnia nadruku, wyraźny kontrast kolorystyczny i brak zbędnych elementów graficznych sprawiły, że komunikat był natychmiastowy. Nie trzeba było podchodzić do stoiska, by dowiedzieć się, kto to jest. Marka była komunikowana zanim jeszcze rozpoczęła się rozmowa. To niezwykle ważne w przestrzeni, w której odwiedzający podejmują decyzje instynktownie - idą w stronę tego, co już przyciągnęło ich wzrok.

Spontaniczne pomysły vs wielomiesięczne planowanie

Planowanie kampanii marketingowych czy akcji promocyjnych czasami zajmuje wiele miesięcy, firmy przygotowują się tygodniami do prezentacji na targach branżowych wiedząc, jak istotne będzie mocne zaprezentowanie marki. Jednak pomysł z pelerynami narodził się… spontanicznie. “Wpadliśmy na to dzień przed targami, mieliśmy materiał do wykorzystania i narodził się pomysł” skomentował pan Henryk Sudej, CEO i właściciel firmy Lanyard.pro.  To pokazuje, że czasami warto dać szansę pomysłom, które na świeżo wpadają do głowy, gdy jesteśmy zakopani w wielomiesięcznym procesie.

Ludzie jako nośnik marki

Peleryny zadziałały jeszcze z jednego powodu: uczyniły ludzi integralną częścią identyfikacji wizualnej! Wystawcy Lanyard.Pro podczas rozmów, przerw na kawę czy przechadzek po halach targowych cały czas wzmacniali widoczność firmy dzięki zielonemu materiałowi. W praktyce oznaczało to jedno - nawet osoby, które nie odwiedziły stoiska, zapamiętały nazwę. W dobie targów, które równolegle żyją w social mediach, taki zabieg ma dodatkową wartość. Intensywny kolor i wyrazisty branding świetnie wyglądają na zdjęciach i w relacjach video, które kręcili uczestnicy wydarzenia. Na wielu z nich widać było w tle zielone peleryny - a to oznacza dodatkowe zasięgi poza halą targową.

Dlaczego to rozwiązanie było tak skuteczne?

Po pierwsze - było spójne z charakterem marki. Lanyard.pro to producent smyczy, czyli produktów związanych z identyfikacją, widocznością i brandingiem. Ich kolorem przewodnim jest właśnie zielony neon. Peleryny były przedłużeniem tej filozofii - pokazaniem, że firma rozumie, jak działa nośnik wizualny.

Po drugie -  było odważne. W branży B2B łatwo wpaść w schemat bezpiecznej estetyki. Tymczasem wyróżnienie wymaga decyzji, które przełamują konwencję.

Po trzecie -  było proste. Jedna idea. Jeden kolor. Jeden czytelny komunikat. Bez nadmiaru.

Lekcja dla branży

Wyróżnienie nie zawsze oznacza większy budżet. Czasem oznacza lepsze zrozumienie mechanizmów percepcji -  tego, że ruch przyciąga uwagę, że kontrast buduje zapamiętywalność, że ludzie są najpotężniejszym nośnikiem marki. Case Lanyard.pro to dowód na to, że nawet w konkurencyjnej przestrzeni targowej można zbudować silną, zauważalną obecność - pod warunkiem, że marka odważy się wyjść poza własne stoisko i da się ponieść wyobraźni. A dokładnie o to dziś chodzi w marketingu wydarzeń: być widocznym nie tylko na planie hali, ale w pamięci uczestników.

 

Galeria
Polska Izba Artykułów Promocyjnych
ul. Święty Marcin 29/8 61-806 Poznań
NIP: 5222842937
REGON: 140900028
KRS: 0000274263
Sąd rejonowy Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu
VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego