|
|
|
|
10.07.20 www.oohmagazine.pl
Nowe Agencje Reklamowe PIAP | | |
10.07.16 www.eventspace.pl
Nowe Agencje Reklamowe PIAP | | |
10.07.16 www.mediarun.pl
Nowi członkowie w PIAP | | |
10.07.19 www.giftsjournal.pl
Grono PIAP poszerzyło się o dwie agencje reklamowe | | |
10.07.09 www.eventspace.pl
Nowe firmy członkowskie PIAP | | |
10.07.12 www.oohmagazine.pl
Nowe firmy członkowskie PIAP | | |
10.07.05 www.giftsjournal.pl
Nowe firmy w PIAP | | |
10.06.21 www.eventspace.pl
Gadżet jako skuteczne narzędzie reklamy | | |
10.06.21 www.oohmagazine.pl
Gadżet jako skuteczny nośnik reklamy | | |
10.06.21 www.mediarun.pl
PIAP promuje gadżet jako skuteczny nośnik reklamy | | |
10.06.21 www.giftsjournal.pl
Kampania Polskiej Izby Artykułów Promocyjnych -gadżet jako skuteczny nośnik reklamy | | |
10.06.14 www.oohmagazine.pl
Nowe Agencje Reklamowe PIAP | | |
10.06.14 www.eventspace.pl
Nowe Agencje Reklamowe PIAP | | |
10.06.07 www.oohmagazine.pl
Nowi Członkowie PIAP | | |
10.06.07 www.eventspace.pl
Nowi Członkowie PIAP | | |
10.06 Gifts Journal
PIAP bada system Paxonta.comRynek upominków reklamowych zaczyna się podnosić z kryzysu. Z przeprowadzonych w pierwszym kwartale tego roku badań, przez Polską Izbę Artykułów Promocyjnych, wynika iż 71%dostawców z branży artykułów promocyjnych i niespełna połowa dostawców zrzeszonych w PIAP prognozuje wzrost sprzedaży. Spodziewane wzrosty wiążą się z poprawą nastrojów na rynku reklamowym.Nie widać już tak drastycznych cięć budżetów jakie miało miejsce w ubiegłym roku.Pierwszy kwartał 2010 r.wśród 70% badanych przyniósł utrzymaniepodobnego poziomu lub wzrost obrotów.Jednakże co trzecia firma odnotowała spadek sprzedaży - Wszystko wskazuje na to, że najgorszy okres mamy już za sobą, przed nami sezon świąteczny, który w wielu firmach przynosi nawet 70% rocznych obrotów ze sprzedaży - uważa Magdalena Owczarska marketing&PR director w firmie CiTRON i v-ce Prezes Zarządu PIAP. W badaniy wzieła udział reprezentatywna grupa, prawie 50% głównych dostawców artykułów reklamowych zrzeszonych w Izbie.Źródło: Gifts Journal 06/2010 | | |
10.06 Gifts Journal
Nowe pomysły i twórczy rozwój.Odpowiedzialność związana z pełnieniem funkcji prezesa Polskiej Izby Artykułów Promocyjnychsprawia, że z pełnym zaangażowaniem wprowadzam Izbę w rok 2010. Co przed nami? Zakończone w marcu walne zgromadzenie członków wysuneło na pierwszy plan kilka ważnych inicjatyw.Po pierwsze rozwój działu PR i promowanie same Izby. Ponadto chcemy propagować edukację pod hasłem" upominek reklamowy to bardzo trwały i efektywny nośnik reklamy". Jako prezes PIAP czuję się w obwiązku kontynuować rozpoczęte działania. Chcemy promować szkolenia zarówno dla naszych członków jak i całej branży.Uważam też, że ważnym zadaniem jest podniesieni poziomu lobbying,bycie blisko gremiów ustawodawczych, aby na bieżąco reagować w sprawach ważnych dla całej branży upominków reklamowych.Moc sprawcza Izby widoczna będzie także na cyklicznych spotkaniach i sympozjach z klientami. Nie ukrywam też, że ważną inicatywą będzie stworzenie grup roboczych w ramach których postaramy się wykreować fundamenty memetodologiczne dla badań rynku.Zarówno na poziomie dystrybucji jak i rynku agencyjnego. A łączenie wyników badań z jakościowym badaniem klientów końcowych powinno dać doskonałe efekty.Źródło: Gifts Journal 06/2010 | | |
10.06 Magazyn Pro- Kreacja
Jest Pole do popisu Z Tomaszem Barudinem, prezesem Polskiej Izby Artykułów i dyrektorem zarządzającym Texet Polska, rozmawia Michał BogusiakCzy lubi Pan gadżety? Bardzo. Branżę gadżetową też, przede wszystkim dlatego, że bardzo dużo się w niej dzieje. Możliwości dotyczące kreacji są nieograniczone. Nawet jeżeli przyjmiemy, że pewne gadżety są standardowe, to logotypy czy art-worki, które można na nich umieścić cały czas się zmieniają. Każda akcja jest inna, każda potrzeba jest inna, dlatego nie jest to biznes statyczny. Jest dynamika, wciąż dochodzą nowe produkty i jest bardzo ciekawie.
Zatem czym dla pana jest gadżet, czy inaczej artykuł promocyjny? Definicji na to jest mnóstwo. Gadżet, upominek, gift, artykuł promocyjny - czy jak to inaczej nazywać - ma przeznaczenie marketingowe i jest narzędziem do komunikacji , podobnie zresztą jak wiele innych. Jeżeli sobie wyobrazimy możliwość „wypuszczenia" w miasto na główną ulicę stu studentów, którzy będą mieli identyczne T-shirty z hasłem reklamowym , to efekt tej akcji może być taki sam lub lepszy, niż rozwieszenie billboardów. Każdy gadżet, długopis, prezent, ubranie, niesie ze sobą pewien komunikat o np. akcji marketingowej, wprowadzeniu nowego produktu, itd.
Brak jest jednak w Polsce wiarygodnych badań dotyczących faktycznego oddziaływania artykułów promocyjnych... Nie ma, ponieważ wartość budżetów przeznaczanych przez firmy na gadżety w porównaniu do wydatków na reklamę ATL jest dużo mniejszy. Kwoty są nieporównywalne: jeżeli w dużej firmie na zakup mediów przeznacza się kilka, kilkanaście milionów złotych, to na artykuły promocyjne wydaje się maksymalnie dwieście tysięcy. Jak dotąd nikt nie zmierzył jakie jest oddziaływanie i „aktywność" gadżetu, oraz koszt dotarcia z komunikatem do konsumenta . Tego się nie robi, ale w Polskiej Izbie Artykułów Promocyjnych uruchomiliśmy proces briefingu dla firm badawczych, ponieważ wreszcie chcemy zmierzyć wielkość rynku gadżetów i tekstyliów reklamowych. To nie jest proste, bo rynek jest bardzo rozdrobniony i rozproszony, szczególnie w przypadku agencji reklamowych i pośredników. Trzeba by - de facto - odwiedzić każdego, żeby sprawdzić, co sprzedają. Według danych w Polsce w branży artykułów promocyjnych działa około dwóch tysięcy firm, w PIAP zrzeszonych jest raptem sto. Co to oznacza i dla Izby i dla rynku? To oznacza, że PIAP ma bardzo duże pole do popisu. Można powiedzieć, że dziś w Izbie są duże ważne firmy i dystrybucyjne i agencje, ale to nie koniec. Jeżeli jest dwa tysiące firm gadżetowych, to w PIAP powinno ich być pięćset, żeby być faktycznym głosem branży. Zdaję sobie sprawę, że część firm, mniejszych, stricte lokalnych, robiących „koszulki w punkcie ksero", do Izby należeć nie musi.Czy zatem na gadżetach można zarobić dobre pieniądze? Jeżeli na rynku jest taka liczba firm, to widać można. Trzeba też sobie zadać pytanie, ile w Polsce jest firm finalnych, tych zamawiających artykuły promocyjne, żeby się zareklamować. Wygląda na to, że granic sprzedaży nie ma.Jakie są dziś największe bolączki branży? Poprzedni rok - rok kryzysu - bardzo mocno wpłynął na ceny produktów. Producenci, pośrednicy i dystrybutorzy chcieli sprzedawać swój towar za wszelką cenę, choć wiedzieli, że budżety na wydatki marketingowe w firmach albo zostały wstrzymane, albo mocno okrojone. Automatycznie „tort rynkowy" bardzo mocno się zmniejszył i to spowodowało obniżkę cen, o kilkanaście procent. Obniżyć łatwo, bardzo trudno jednak wrócić do poprzedniego stanu. To ma wpływ na marżę, co przekłada się z kolei na utrzymanie firm, poziomu zatrudnienia. Obecny rok, choć wszyscy byli bardzo optymistycznie nastawieni, tez pokazuje, że rynek „podnosi" się bardzo powoli i nie ma co oczekiwać, że wybuchną wielkie wzrosty. Tak nie będzie.- Gdyby mógł Pan dokonać jednej zmiany w polskim prawie dotyczącym branży artykułów promocyjnych, to co by to było? Największą barierą, zresztą od dawna, jest zbyt niski maksymalny pułap wydatków na artykuły promocyjne, żeby nie wejść w progi podatkowe. Czym większa będzie przestrzeń wolna od podatku tym będzie lepiej. - Jest Pan już kilka miesięcy na stanowisku prezesa PIAP. Coś udało się już zdziałać czy był to czas stracony? - W pierwszej kolejności uporządkowaliśmy dokumenty i zaległości Izby. Co najważniejsze, udaje nam się zdobywać nowych członków. Kolejna ważna sprawa to badania branży - zlecenie firmie zewnętrznej zajmującej się badaniem rynku oszacowanie jego wielkości, pod względem jakościowym i ilościowym, jesteśmy też w trakcie opracowywania strategii kampanii wizerunkowej, która ma być skierowana do klientów końcowych. Ma to być akcja billboardowa i na łamach magazynów branżowych. Przeprowadzona będzie w czwartym kwartale tego roku.- Nie przystaje Pan do klasycznego wizerunku polskiego biznesmena. Dlaczego woli Pan bojówki od garnituru? - Bo ja nie jestem klasyczny. Dla mnie mało ważne jest to, jaki kto ma garnitur. Ważne jest „zaplecze" człowieka jako osoby i - przede wszystkim - jak działa. Cała moja koncepcja biznesu bazuje na tym, że ważniejsze jest wnętrze człowieka, a nie jego zewnętrzna powłoka. Wiadomo, że są pewne kanony, których nie można przełamywać, ale uważam, że ubiór nie ma wpływu na prowadzony biznes. A ja ubieram się tak z powodu mojej DJ-skiej i subkulturowej przeszłości, co nie przeszkodziło mi pracować w działach marketingu np. napoju Iguana, w centrali Chio Chips, Kraft Foods. Stamtąd trafiłem do poprzedniczki (SEIKA) firmy Texet Polska.Czy z tych samych przyczyn nie wybrał Pan klasycznej limuzyny dla biznesmena, tylko subaru WRX 06? - Auto, w wersji kombi, mam teraz w warsztacie. A na serio, to dla mnie zwykły środek komunikacji, choć czasami amatorsko jeżdżę na torze w Poznaniu. Subaru to marka, która pasuje do mojej postawy, podejścia i oglądu świata.Źródło: Prokreacja 06/2010 | | |
10.06 Magazyn Pro- Kreacja
Gadżet jako skuteczne narzędzie marketingowe.Kampania reklamowa to cały szereg działań mających na celu dotarcie do określonej grupy docelowej z zamierzonym przekazem. Narzędzia kampanii to m.in.: spoty telewizyjne, reklama radiowa, prasowa i oczywiście dystrybucja upominków reklamowych. Z wielu względów to ostatnie narzędzie reklamy może być w określonych przypadkach najbardziej efektywne. W przeciwieństwie do reklamy telewizyjnej i radiowej, dystrybucja upominków nie przybiera formy nachalnego utrwalania marki danej firmy. Otrzymanie upominku kojarzy się z przyjemnymi doznaniami, bo kto z nas nie lubi otrzymywać prezentów? Niekwestionowanym atutem rozdawnictwa upominków reklamowych jest akt ich przekazania. Nierzadko towarzyszy temu kontakt „face to face", co dodatkowo umacnia relacje pomiędzy obdarowującym i obdarowanym. Bezpośredni kontakt sprzyja wzmocnieniu lub zbudowaniu pozytywnego wizerunku firmy. Rozdawnictwo upominków ma mniejszy zasięg niż wcześniej wspomniane spoty telewizyjne, czy reklamy w radio i prasie, ale dzięki temu ich grupa docelowa jest bardziej sprecyzowana, a nasza reklama bardziej skuteczna. Upominki dystrybuowane są podczas różnych okazji. Warszawska agencja reklamowa 14zero na zlecenie Danone Polska stworzyła pen drive w kształcie butelki „Actimela", który był dystrybuowany na konferencji prasowej poświęconej temu produktowi. W tym przypadku „gadżet reklamowy" pełnił również rolę narzędzia komunikacji, ponieważ zawierał materiały z konferencji. Wielokrotnie upominki reklamowe wspierają inne narzędzia reklamy. Tak było w przypadku kampanii społecznej Ministerstwa Infrastruktury „Włącz myślenie". Skierowana do kierowców, przy pomocy szokujących spotów telewizyjnych zachęcała do zapinania pasów bezpieczeństwa. Upominki reklamowe, w tym smycze, zaprojektowano tak, aby wywołać skojarzenie ze znakami drogowymi. Artykuły promocyjne towarzyszą wielkim imprezom masowym, koncertom i festiwalom, podczas których organizatorzy zaopatrują się w smycze reklamowe, służące m.in. identyfikacji uczestników. Stanowią one również miłą pamiątkę. Imprezy masowe są idealne dla produktów o bardzo szerokiej grupie odbiorców. Dystrybucja upominków w trakcie takich wydarzeń ma na celu promowanie firmy, wzmacnianie jej wizerunku, rozpoznawalności wśród klientów, kontrahentów. Gadżety reklamowe wykorzystuje się także jako narzędzie wspierające sprzedaż. Czy jest to firma spożywcza sprzedająca napój, do którego dołączony jest kubek, czy jest to dealer części samochodowych, oferującay prezent dla klientów przy zakupie kompletu opon itp. Niezależnie od okazji ważne jest aby upominek był odpowiednio dobrany do grupy docelowej. Tak, aby długo służył obdarowanej osobie utrwalając zawarty na nim przekaz reklamowy. Niewątpliwe najgorętszym okresem w dystrybucji upominków reklamowych jest okres Świąt Bożego Narodzenia. Obdarowywanie pracowników, kontrahentów, klientów, czy dealerów w tym okresie to świetna okazja do budowania pozytywnego wizerunku. W tym okresie wszystkie firmy, zarówno wielkie koncerny jak i małe podmioty gospodarcze, decydują się na to narzędzie reklamy. Najczęściej wybieranymi upominkami w okresie świąt są eleganckie przedmioty w ozdobnych opakowaniach tj. zestawy z winem, sprzęt elektroniczny np. pen drive z życzeniami świątecznymi, które pojawiają się na ekranie po włożeniu urządzenia do komputera. Święta są niezwykle miłym okresem również dla dystrybutorów upominków reklamowych, ponieważ w tym okresie większość firm notuje 70 proc. wzrosty sprzedaży. Cieszmy się więc że, Święta już tuż, tuż....Źródło: Prokreacja 06/2010 | | |
10.05.24 www.oohmagazine.pl
PIAP patronem gifts exclusive | | |
10.05.24 www.eventspace.pl
PIAP patronem gifts exclusive | | |
10.05 Magazyn Pro-kreacja
Upominki na lato
Lato to świetny okres na promocję firmy poprzez rozdawnictwo upominków reklamowych.Dzieje się tak z kilku powodów. Słoneczna pogoda nastraja nas pozytywnie, jesteśmy rozluźnieni i chętnie bierzemy udział w różnorakich imprezach plenerowych.Ten czas efektywnie wykorzystują firmy do organizacji imprez dla pracowników, kontrahentów i klientów. Mniej zobowiązujące otoczenie i bardziej przyjazne niż bezoosobowa przestrzeń biurowa środowisko wpływa pozytywnie na kształtowanie relacji wewnątrz przedsiębiorstwa, jak i z jej otoczeniem. Firmy dostrzegają również potrzebę organizowania imprez plenerowyych dla klienta końcowego, dzięki czemu możliwe jest budowanie długofalowych relacji, co za tym idzie lojalności konsumenckiej.Tego rodzaju wydarzenia niemal zawsze wspierane są masowym rozdawnictwem upominków reklamowych. Okoliczności do podkreślenia obecności marki w okresie letnim jest wiele, a pomysłów na upominek jeszcze więcej. Agencje reklamowe prześcigają się w ofertach. Z doświadczenia importerów widać jednak, że co roku powtarza się paleta tzw. „pewniaków". - Latem doskonale sprzedają się produkty kojarzące się ze słodkim nieróbstwem. Szczególnie popularne są gadżety plażowe: torby, parasole, maty, piłki. Klienci chętnie kupują także torby-lodówki, zestawy do grilla i komplety piknikowe - mówi Dariusz Płaczkiewicz z warszawskiej agencji reklamowej Elwira. Upominki reklamowe, oprócz tzw. standardów, dobiera się również ze względu na charakter jaki ma mieć impreza. Dla przykładu: nie wręczymy kapelusza rodem z Dzikiego Zachodu na imprezie zorganizowanej w stylu flamenco. Wiele firm promuje się na polskich plażach, na których - jak co roku - wyleguje się pokaźna rzesza potencjalnych klientów. Pomysły powtarzają się co roku i koncentrują wokół koncertów, konkursów z nagrodami lub brandowania przedmiotów użytecznych na plaży, jak parawany czy ręczniki. - W tym sezonie letnim modne są przede wszystkim upominki związane z aktywnym wypoczynkiem i plażą, m.in. ręczniki, materace, piłki i maty plażowe, leżaki, namioty, które ochronią od słońca i/lub wiatru oraz frisbee, rakietki i inne gry ruchowe - podkreśla Anna Sternik z Midocean Brands Polska. Przedmioty związane z wypoczynkiem nad wodą zdają się mieć największe wzięcie. - U nas dużym powodzeniem cieszy się słomiana mata plażowa, doskonała podczas dnia spędzanego na plaży lub na basenie. Jest lekka, zwijana i posiada nylonowy pokrowiec, na którym umieszczamy logotyp - dodaje Ewa Gomułka, marketing manager z Easy Gifts Zainteresowanie klientów szeroko rozumianymi upominkami „plażowymi" potwierdza przedstawiciel firmy MACMA POLSKA, Monika Niziurska: - Największą popularnością w okresie letnim cieszą się czapeczki baseballowe, piłki plażowe, plecaki i kosze piknikowe, maty plażowe. W tym roku wprowadziliśmy nową kolekcję letnią The Marina w stylu marynarskim, która już teraz spotyka się z dużym zainteresowaniem wśród klientów. W niezbędniku polskiego plażowicza nie może również zabraknąć torby plażowej, kolejnego upominka, który stanowi skuteczny nośnik reklamy. - Latem zauważyć można znaczny wzrost liczby klientów chętnych do kupna toreb bawełnianych - mówi Agnieszka Wasiak z AWIH. Wśród standardów oferowanych przez importerów, w kolejnych sezonach pojawiają się nowości, które nierzadko zyskują sobie solennych zwolenników. Jedną z nich w tym roku są wskaźniki promieniowania słonecznego. - Wyjątkowe i związane ze zdrowiem gadżety na lato dla dorosłych i dzieci dostępne w naszej ofercie to zmieniające kolor pod wpływem promieni ultrafioletowych bransoletki silikonowe, opaski w formie zegarka oraz zawieszki do telefonu komórkowego. Można je wykonać w dowolnych wymiarach, różnej kolorystyce, z tłoczeniem lub nadrukiem - podkreśla Ewa Procka z Orient Gift.
Okres lata sprzyja imprezom plenerowym. Kosze piknikowe to stały element oferty „letnich" upominków reklamowych. - Nasi klienci najczęściej wybierają kosze piknikowe i zestawy do grilla. Ponadto, tradycyjnie, wszelkiego rodzaju gry takie jak paletki, domino, układanki logiczne oraz piłki i koce plażowe. Upominki na lato są zawsze wesołe i kolorowe, takie trochę „niepoważne", ale dzięki temu przez wszystkich lubiane, bo kojarzą się w wakacjami i odpoczynkiem. Oprócz tego, dużym zainteresowaniem cieszą się upominki z tzw. wyższej półki takie jak zestawy do grilla czy kije do Nordic Walking, które wręczane są VIP-om oraz strategicznym klientom - przyznaje Anna Roszczak z firmy Asgard. Impreza firmowa na świeżym powietrzu to wydarzenie, podczas którego odbywają się rożnego rodzaju konkurencje sportowe, zawody dla pracowników. Nierzadko podczas takich turniejów otrzymują oni T-shirty czy czapeczki baseballowe, wyróżniające konkurencyjne drużyny. Od kilku lat można zaobserwować również modę na tzw. "garden party", czyli imprezy w niewielkim gronie znajomych w ogrodach i na tarasach. To także okazja to zaistnienia i utrwalenia przekazu marketingowego firmy na upominku reklamowym. Spotkania tego typu organizowane są dla wyselekcjonowanej grupy, przez co upominki są bardziej wyszukane i dopasowane do obdarowywanej osoby. Taka rolę spełniają m.in. eleganckie szklanki w kolorach lata duńskiej marki Holmegaard. - Smakowanie oraz podawanie w nich orzeźwiających napojów w słoneczne dni, stanie się wielką przyjemnością - mówi Katarzyna Grześkowiak z Agencji Reklamowej Rodan Okres lata to pora masowych imprez, koncertów skierowanych nie rzadko do kilkudziesięciu tysięcy odbiorców. Upominek skierowany do takiej grupy musi być tani. Od lat najlepiej spełniaja tę rolę smycze reklamowe. Fenomen tego produktu polega na kilku podstawowych czynnikach: stosunkowa duża powierzchnia zadruku, niska cena i szybki termin realizacji. Obok smyczy równie chętnie rozdawane są np. długopisy. - W okresie letnim spośród naszej oferty najczęściej zamawiane są kolorowe długopisy z tworzywa sztucznego. Wykorzystuje się je przy promocji imprez plenerowych, jak koncerty, festiwale lub zloty. Wszystko zależy od pomysłowości specjalistów marketingu i potrzeb promocji. My jesteśmy w stanie spełnić prawie każde życzenie, dostosować nasze produkty kolorystycznie, a niekiedy nawet formą do idei klienta - podkreśla Maja Pietkiewicz z firmy Senator Polska.W powyższym tekście wykorzystano wypowiedziami przedstawicieli firm zrzeszonych w Polskiej Izbie Artykułów Promocyjnych.
Magda Owczarska - Marketing i PR director w firmie CiTRON,od marca 2010 roku pełni również funkcje V-ce Prezesa Polskiej Izby Artykułów Promocyjnych.Źródło: Pro-Kreacja 05/2010 | | |
10.05.14 www.oohmagazine.pl
Pakiet korzyści dla Członków PIAP | | |
10.05.14 www.eventspace.pl
Pakiet korzyści dla Członków PIAP | | |
10.05.11 www.giftsjournal.pl
Nowe Agencje Reklamowe PIAP | | |
10.05.11 www.eventspace.pl
Nowe Agencje Reklamowe PIAP | | |
10.05.13 www.oohmagazine.pl
Nowe Agencje Reklamowe PIAP | | |
10.04 Magazyn Pro-kreacja
Tomasz Barudin na czele PIAP | | |
10.05.04 www.oohmagazine.pl
Nowi Członkowie PIAP | | |
10.04.29 www.eventspace.pl
Nowi Członkowie PIAP | | |
10.04.29 www.marketingprzykawie.pl
Nowi Członkowie PIAP | | |
10.04.28 www.giftsjournal.pl
100-tny Członek w PIAP-ie | | |
10.04.27 www.eventspace.pl
100-tny Członek w PIAP-ie | | |
10.04.27 www.marketingprzykawie.pl
100-tny Członek w PIAP-ie | | |
10.04.27 www.oohmagazine.pl
100 -tny Członek w PIAP-ie | | |
10.04.26 www.oohmagazine.pl
Optymistyczne wizja w PIAP-ie | | |
10.04.26 www.pro-kreacja.com
Optymistyczne prognozy dla rynku upominków reklamowych | | |
10.04.26 www.reklama.pl
Optymistyczna wizja | | |
10.04.01 www.oohmagazine.pl
OOH magazine wspiera PIAP | | |
10.04.01 www.eventspace.pl
OOH magazine wspiera PIAP | | |
10.03.29 www.reklama.pl
PIAP współpracuje z reklama.pl | | |
10.03.29 www.marketingprzykawie.pl
PIAP współpracuje z reklama.pl | | |
10.03.29 www.eventspace.pl
PIAP współpracuje z reklama.pl | | |
marzec 2010 OOH magazine
Aby mówić jednym głosem - wywiad z Nową V-ce Prezes Magdą Owczarską
Nowy Zarząd, nowe pomysły, nowe wyzwania.Na temat planów Polskiej Izby Artykułów Promocyjnych rozmawiamy z Magdaleną Owczarską, świeżo intronizowaną Viceprezes PIAPu.
Joanna Łęczycka: Jak ocenia Pani dzisiejszą sytuację i pozycję PIAPu? Magdalena Owczarska: Myślę, że Polska Izba Artykułów Promocyjnych ma jeszcze wiele do zrobienia. Z moje punktu widzenia, najistotniejszą sprawą jest rozpoznawalność marki PIAPu wśród firm, nie tylko z branży upominków reklamowych,lecz i tych które w owe upominki się zaopatrują.W tej kwestii przed nami jeszcze dużo pracy. Na tym również w znacznej mierze koncentrują się działania zaplanowane na rok 2010. W tym roku PIAP ma w planach kampanię mająca na celu promocję „gadżetu reklamowego" jako narzędzia marketingu. JŁ: Jakimi korzyściami z przynależności do Izby może dziś pochwalić się Citron? MO: CiTRON przynależy do PIAPu od samego początku. Przez te kilka lat poprzez Izbę udało nam się nawiązać kontakty handlowe z firmami z Azji. Dzięki Izbie zrealizowaliśmy zlecenie na 50 000 smyczy reklamowych dla jednej z agencji koncertowych. Dodatkowo w ubiegłym roku ruszył cykl szkoleń, w którym miałam okazję uczestniczyć. Szkolenie, nie tylko wzbogaciło moją wiedzę na temat marketingu, ale pozwoliło mi spojrzeć na moje codzienne obowiązki z innej, interesującej strony.Niewątpliwie wielką korzyścią jest sama przynależność do PIAPu. Podnosi wiarygodność firm członkowskich w oczach potencjalnych klientów. Zarówno wśródagencji reklamowych jak również klientów końcowych. JŁ: Jakie profity płyną z konsolidacji branży reklamowej? MO: To bardzo ważne aby „mówić jednym głosem". Właśnie do tego potrzebna jest taka organizacja jak Polska Izba Artykułów Promocyjnych. Mam wielką nadzieję, żejuż niedługo będziemy mogli się pochwalić okrągłą setką członków w Izbie. Im więcejfirm członkowskich zgromadzi PIAP tym większą siłę będziemy wspólnie tworzyć jako reprezentacja branży. JŁ: Została Pani Wiceprezesem PIAPu, co chciałaby Pani zmienić i czego dokonać podczas swojej kadencji w Zarządzie? MO: Wszystkie swoje działania koncentruję na promocji PIAPu w mediach.Bardzo zależy mi na tym aby PIAP pojawiał się nie tylko w pismach branżowych takich jak OHH Magazine, Busienss Media, Gifts Journal czy Pro-Kreacja, ale również w innych środkach masowego przekazu powiązanych z szeroko rozumianą reklamą. I to jest właśnie mój cel. JŁ: Będzie Pani odpowiedzialna za współpracę z mediami i działaniami public relations, w jaki sposób chce Pani promować Izbę? MO: Marzy mi się sytuacja, w której pracownik nawet najmniejszej agencji reklamowej w tym kraju będzie wiedział czym jest PIAP, a dziennikarze zajmujący się tematyką marketingu będą kontaktować się z naszą izbą w celu zasięgnięcia komentarza lub informacji do rynku upominków reklamowych.Wszystkie moje działania będą się koncentrowały wokół tego „marzenia", tak aby z czasem stało się ono rzeczywistością. Nie jest to kwestia roku czy dwóch ale postaram się zapoczątkować ten proces. JŁ: Jakie cele stawia przed sobą nowy Zarząd PIAPu? MO: Podczas walnego zebrania członków, które odbyło się w marcu w Poznaniu, został przedstawiony plan działań na rok 2010. Planujemy min. kampanię reklamową mającą na celu promowanie „gadżetu reklamowego" jako nośnika reklamy. Mamy w planie również przeprowadzenie jednego z pierwszych w branży badania rynku. To jest pomysł sprzed lat ale miejmy nadzieje, że w końcu uda się go zrealizować. Mam duże szczęście, ze przyszło mi współpracować z Panem Tomaszem Barudinem, nowym Prezesem PIAPu, który w moich oczach jest osobą bardzo kreatywną i konsekwentną co niewątpliwie przyczyni się do efektów naszej pracy w tym roku. | | |
marzec 2010 OOH magazine
Walne Zebranie, Nowi Członkowie PIAP
Podczas Walnego Zebrania Członków Polskiej Izby Artykulów Promocyjnych jakie odbyło się 10 marca 2010 r. na terenie Targów Poznańskich podsumowano 2009 r. oraz dokonano wyboru nowego Zarządu.Prezesem został, dotychczasowy wiceprezesTomasz Barudin z firmy Texet Polska. Stanowisko V-ce prezesa obieła Magda Owczarska z CiTRON oraz Magdalena Kucharzewska z Gemini Media. Członkami Zarzadu mianowano: Iwonę Dulińską - Kunszt, Zbigniewa Grzeszczuka - Mid Ocean Brands Polska, Zbigniewa Kaczora - Maxim, Karola Małyskę - Capira oraz Dariusza Płaczkiewicza - AUH Elwira. W skład komisji rewizyjnej weszli: Zbigniew Zieliński - AWIH, Zdzisław Tom Kałek - Quo VadisPolonia oraz Aleksander Gościniak - Axpol Trading. Podczas zebrania przyjęto równieżsprawozdanie finansowe Stowarzyszenia za rok 2009 oraz udzielono absolutorium Zarządowi za rok 2009. Jednogłośnie przegłosowano Plan Działań na rok 2010 jakie przedstawiła spółka Promo Expo kierowana przez Roberta Załupskiego,będąca jednocześnie agencją Public Relations obsługującą PIAP. Po za aktywnym pozyskiwaniem członków, stowarzyszenie ma skupić się na promocji artykułów promocyjnych, budowaniu wizerunku branży jako istotnego sektora rynku reklamowego oraz badaniach rynku. Bezpośrednią realizacją zadań kontynuować będzie na stanowisku sekretarza Zarządu Katarzyna Wojniak. | | |
10.03.23 www.oohmagazine.pl
Karygodne zachowania na rynku artykułów promocyjnych | | |
10.03.22 www.eventspace.pl
Kolejne Nowe Agencje Reklamowe PIAP | | |
10.03.22 www.marketingprzykawie.pl
Kolejne Nowe Agencje Reklamowe PIAP | | |
10.03.22 www.oohmagazine.pl
Kolejne Nowe Agencje Reklamowe PIAP | | |
10.03.22 www.mediarun.pl
Kolejne Nowe Agencje Reklamowe PIAP | | |
10.03.18 www.marketingprzykawie.pl
Nowi Członkowie PIAP | | |
10.03.17 www.oohmagazine.pl
Nowi Członkowie PIAP | | |
10.03.17 www.eventspace.pl
Nowi Członkowie PIAP | | |
10.03.17 www.mediarun.pl
PIAP ma Nowych Członków | | |
10.03.26 www.pro-kreacja.com
Tomasz Barudin na czele PIAP | | |
10.03.15 www.oohmagazine.pl
Tomasz Barudin prezesem PIAP | | |
10.03.15 www.giftsjournal.pl
Tomasz Barudin prezesem PIAP | | |
10.03.16 www.marketingprzykawie.pl
Tomasz Barudin prezesem PIAP | | |
10.03.15 www.eventspace.pl
Tomasz Barudin prezesem PIAP | | |
10.03.16 www.bankier.pl
Barudin prezesem PIAP | | |
10.03.15 www.mediarun.pl
Tomasz Barudin prezesem PIAP | | |
10.03.12 www.mediamikser.pl
Nowe Władze PIAP | | |
10.02.15 www.eventspace.pl
Impreza Monte Carlo 2010 | | |
10.02.11 giftsjournal.pl
Nowe Agencje Reklamowe PIAP | | |
10.02.11 www.mediarun.pl
Nowe Agencje Reklamowe PIAP | | |
10.02.11 www.promoexpo.pl
Nowe Agencje Reklamowe PIAP | | |
2010.02.11 www.oohmagazine.pl
Nowe Agencje Reklamowe PIAP | | |
10.02.11 marketingprzykawie.pl
Nowe Agencje Reklamowe PIAP | | |
10.02.11 www.eventspace.pl
Nowe Agencje Reklamowe PIAP | | |
2010.02.04 pro-kreacja.com
Targowy sukces PIAP | | |
2010.02.04 marketingprzykawie.pl
Targowy sukces PIAP | | |
luty 2010 OOH magazine
Targowy ekspansja PIAP | | |
2010.02.04 eventspace.pl
Targowy Sukces PIAP | | |
2010.02
Najbardziej Kreatywny Upominek 2010 | | |
2010.01 OOH Magazine
Agencje Reklamowe PIAP | | |
2009.12.20 Prokreacja
Życzenia Świąteczne od PIAP w magazynie Prokreacja 6 (24) 2009 | | |
2009.12.18 giftsjournal.pl
Kolejni Członkowie PIAP | | |
2009.12.14 oohmagazine.pl
Kolejni Członkowie PIAP | | |
2009.12.14 mediarun.pl
Kolejni Członkowie w PIAP | | |
2009.12.10 marketing przy kawie.pl
Nowi Członkowie Wspierający PIAP | | |
2009.12.09 promoexpo.pl
Nowi Członkowie Wspierający PIAP | | |
2009.12.09 oohmagazine.pl
Nowi Członkowie Wspierający PIAP | | |
2009.12.09 mediarun.pl
Nowi Członkowie Wspierający PIAP | | |
2009.12.09 giftsjournal.pl
Nowi Członkowie Wspierający PIAP | | |
2009.12.09 eventspace.pl
Nowi Członkowie Wspierający PIAP | | |
2009.12.01 oohmagazine.pl
PIAP wspiera biznes | | |
2009.01.12 giftsjournal.pl
PIAP wspiera biznes | | |
2009.11.30 promogifts.pl
PIAP wspiera biznes | | |
2009.11.30 gadzety.biz
Medialna ofensywa PIAP | | |
2009.11.30 eventspace.pl
PIAP wspiera biznes | | |
2009.11.29 promogifts.pl
Medialna ofensywa PIAP | | |
09.11.24 mediarun.pl
Asgard w szeregach PIAP | | |
09.11.24 giftsjournal
Asgard w szeregach PIAP | | |
09.11.20 oohmagazine.pl
Asgard w szeregach PIAP | | |
09.11.19 marketingprzykawie.pl
Asgard w szeregach PIAP | | |
09.11.19 gadzety.biz
Asgard w szeregach PIAP | | |
09.11.19 eventspace.pl
Asgard w szeregach PIAP | | |
09.11.18 giftsjournal.pl
Nowi Członkowie PIAP | | |
09.11.17 mediarun.pl
Nowa Sekcja Agencji Reklamowych w PIAP | | |
09.11.16 giftsonline.pl
Nowa Sekcja Agencji Reklamowych w PIAP | | |
09.11.16 oohmagazine.pl
Nowa Sekcja Agencji Reklamowych w PIAP | | |
09.11.16 marketingprzykawie.pl
Nowa Sekcja Agencji Reklamowych w PIAP | | |
09.11.16 eventspace.pl
Nowa Sekcja Agencji Reklamowych w PIAP | | |
09.11.13 oohmagazine.pl
Nowi Członkowie PIAP | | |
09.11.13 mediarun.pl
Nowi Członkowie PIAP | | |
09.11.13 marketingprzykawie.pl
Nowi Członkowie PIAP | | |
09.11.13 gadzety.biz
Nowi Członkowie PIAP | | |
09.11.13 eventspace.pl
Nowi Członkowie PIAP | | |
09.11.06 oohmagazine.pl
PIAP patronem konferencji Skuteczny Lider Sprzedaży | | |
09.11.06 giftjournal.pl
PIAP patronem konferencji Skuteczny Lider Sprzedaży | | |
09.11.10 giftsonline.pl
PIAP patronem konferencji Skuteczny Lider Sprzedaży | | |
09.11.06 gadzety.biz
PIAP patronem konferencji Skuteczny Lider Sprzedaży | | |
09.10.27 oohmagazine.pl
Nowi Członkowie PIAP | | |
09.10.27 marketingprzykawie.pl
Nowi Członkowie PIAP | | |
09.10.27 eventspace.pl
Nowi Członkowie PIAP | | |
09.10.27 pro-kreacja.com
PIAP współpracuje z EventSpace.pl | | |
09.10.27 marketingprzykawie.pl
PIAP współpracuje z EventSpace.pl | | |
09.10.26 eventspace.pl
PIAP współpracuje z EventSpace.pl | | |
09.10.25 oohmagazine.pl
PIAP współpracuje z EventSpace.pl | | |
09.10.22 oohmagazine.pl
ZMIANY W PIAP | | |
09.10.21 mediarun.pl
ZMIANY W PIAP | | |
Business Media / styczeń 2009
Polacy lubią wyzwania Rozmowa ze Zbigniewem Kaczorem, prezesem Polskiej Izby Artykułów Promocyjnych PIAP, właścicielem firmy Maxim.* „Business Media": Kryzys finansowy na świecie jest faktem. W Polsce dotychczas bardziej medialnym. Jaki będzie 2009 rok dla branży reklamowej?Zbigniew Kaczor: Trudne pytanie, właściwie to trzeba pójść z nim do wróż ki. W firmie Maxim z roku na rok sprzedaż rośnie, a porównując liczbę zle ce ńw 2007 r. z tymi z ubiegłego, odnotowaliśmy 25-procentowy wzrost. To spowodowało, że w zeszłym roku zwiększyliśmy za trudnienie o 30 procent. Pracy jest zdecydowanie więcej, ale też wymagania naszych klientów są wyższe. Ma Pan dobry kontakt z agencjami reklamowymi, bo to są najważniejsi, w zasadzie zgodnie z polityką firmy Maxim jedyni odbiorcy.Czy w ostatnich miesiącach zdarzało się, że z powodu kryzysu agencje wycofywały się z kontraktów?Przypadki, kiedy ktoś zło żył zamówienie, a potem się z niego wycofał, były sporadyczne. Na razie idziemy pełną parą. Z rozmów ze znajomymi z innych branż wiem, że są dziedziny, gdzie jest gorzej. Siłą rzeczy, jeśli motoryzacja czy budownictwo zaczynają mieć problemy, to cudów nie ma.Czy to musi przełożyć się na spadek zainteresowania promocją i reklamą? Są marketerzy, którzy uważają, że w trudnych czasach należy wzmocnić wydatki na promocję. Zgodzi się Pan z tym?Jak najbardziej. Myślę, że menedżerowie będą starali się zna leźć sposoby na utrzymymanie dobrych relacji z klientami, a reklama, artykuły promocyjne czy upominki biznesowe temu właśnie służą. Na targi PSI przyjeżdża ją pro ducenci, dystrybutorzy z całego świata.Na co mogą liczyć polskie firmy, które zjawią się Düsseldorfie?Przede wszystkim na rozwinięcie eksportu i większą sprzedaż na rynkach zagranicznych. PSI to jedne z największych targów artykułów promocyjnych na świecie. 25 tys. odwiedzających to ogromna rzesza potencjalnych klientów. Z drugiej strony, jeśli ktoś liczy na to, że wystawi się raz i to wy starczy, to po prostu się zawiedzie. Targi to także tworzenie dobrych relacji z klientami. Bez tych targów tak naprawdę trud no zaczynać biznes w tej branży w Europie. Nie podpisuje się tu kontraktów? Myślę, że to nie te czasy, kiedy zaraz po powrocie z targów pojawiała się masa zamówień. To wy maga pracy - wysyłania ofert, wzorów. Klienci składają małe zamówienie, testują, czy robimy wszystko na odpowiednim poziomie i w terminie.Jak Pan ocenia zainteresowanie polskich firm tymi targami? Potencjał polskiego rynku nie jest mały, ale nie widać nas na PSI. Dlaczego? Czy koszty są barierą dla naszych wystawców?Najskromniejszy wyjazd na targi to 20-30 tys. zł. Firma musi zadbać o budowę stoiska, nocleg i transport. To nie są małe koszty. Z pewnością w wypadku mniejszych firm udział w PSI może być zbyt drogi. Są duże firmy, które mogą sobie bez problemu zorganizować stoisko, lecz są także takie, którym koszty wyjazdu na PSI uniemożliwiają zaprezentowanie oferty. Od początku istnienia Polskiej Izby Artykułów Promocyjnych mówi się o potrzebie organizacji wspólnego polskiego stoiska. Czy jest to możliwe? To dobry pomysł. Stworzenie jednego, dużego stoiska polskich firm, gdzie wszyscy, szczególnie te mniejsze firmy, będą mogli pokazać swoje produkty, to szansa dla całej branży. W tym momencie każdy klient widziałby, że jesteśmy dobrze zorganizowani. To zadanie dla PIAP? Myślę, że tak. W ra mach organizacji byłoby łatwiej. Wydaje mi się, że naj więk szy problem w Polsce to zachęcić firmy, żeby wspólnie siępo kazały. PIAP jest organizacją młodą. Wierzę, że wspólnie można jeszcze dużo zrobić.PSI to światowa czołówka, potężne firmy z tradycjami i kapitałem. Czy nasze, stosunkowo młode przedsiębiorstwa mają szansę? Jakie mamy atuty?* Mamy w sobie dużo entuzjazmu, lubimy wyzwania, nie mamy oporów przed pokonywaniem barier. W Polsce nie ma tej chłodnej stabilizacji, która jest na Zachodzie. U nich są pewne kryteria, wymagania, założenia, których trzeba przestrzegać. Jeśli w Polsce zdarzy się, że klient z ja kichś przy czyn potrzebuje czegoś szyb ci ej - robimy wszystko, by sprostać zamówieniu. U nas często się zdarza, że w środę dzwoni klient np. z Belgii, informując, że potrzebuje gadżetów na imprezę, która odbędzie sięw pią tek. My potrafimy wysłać natychmiast przesyłkę, tak aby artykuły dotarły do niego na czas. Jesteśmy bardziej mobilni i elastyczni. Ciągle jeszcze potrafimy cieszyć się tym biznesem.Mamy w sobie dużo entuzjazmu, lubimy wyzwania, nie mamy oporów przed pokonywaniem barier. Jesteśmy bardziej mobilni i elastyczni. Ciągle jeszcze potrafimy cieszyć się tym biznesem | | |
EVENTSPACE.PL Pierwszy Portal Eventowy
Wywiad z Grzegorzem Fajerskim Z Grzegorzem Fajerskim, dyrektorem Polskiej Izby Artykułów Promocyjnych, rozmawia Monika Krusiewicz.
Jak często Pana zdaniem gadżety są wykorzystywane w różnego rodzaju eventach-konferencjach, imprezach integracyjnych czy eventach promocyjnych?
Moim zdaniem gadżety są coraz częściej wykorzystywane podczas eventów tj. konferencje, targi, imprezy promocyjne czy integracyjne. Sądzę, że wykorzystanie gadżetu jest też zależne od rodzaju imprezy tzn. czy przy realizacji wykorzystujemy dodatkowe elementy jak np. smycze z identyfikatorami, długopisy i notatniki lub kubki czy duże zestawy składające się z kilku gadżetów.
Jakiego rodzaju gadżety są wykorzystywane najczęściej?
Z pewnością najczęściej używanym produktem są smycze. Dalej czapki, odzież promocyjna tj. t-shirty, koszulki polo itp.
Jakie korzyści daje firmom wykorzystywanie gadżetów podczas eventów?
Z pewnością możemy tu wyróżnić dwie podstawowe korzyści. Pierwsza to uatrakcyjnienie ewentu poprzez zastosowanie gadżetów. Druga to możliwości promocyjne, gdyż często trafiony gadżet wraz z logo firmy pozostaje uczestnikom po zakończeniu eventu, co daje dużą szansę, że gdy któryś z nich będzie chciał zorganizować event lub konferencję skorzysta z firmy, której logo lub adres jest na gadżecie, który pozostał z poprzedniej imprezy. Oczywiście należy tu nadmienić, że ważny jest tu dobór odpowiedniego gadżetu, którego funkcja nie powinna zanikać po zakończeniu eventu.
Jaki budżet powinien mieć klient na zakup gadżetów na imprezę czy są to duże koszty? Na przykład zakup 50 czapeczek z logo firmy, jaki to koszt?
To zależy, co dana firma chce użyć. Może to być produkt lub produkty za przysłowiową złotówkę lub drogie produkty za 100 złotych lub więcej. Oczywiście koszt całkowity jest też zależny od ilości uczestników. Co do kosztu z przykładu to jest to przedział od 15 do 50 złotych w zależności od jakości i producenta.
Jakie gadżety są ostatnio najbardziej popularne? Czy mógłby Pan podać jakiś przykład?
Obecnie furorę robią wszelkiego rodzaju gadżety elektroniczne tj. pendrive'y, zegarki oraz wszelkiego rodzaju gadżety na usb. Bardzo ciekawym gadżetem z tej serii jest głośnik przestrzenny do laptopa BOYNG VASE. Bardzo ciekawy design oraz wysoka jakość dźwięku wywołują wśród odbiorców szczery zachwyt. Produkt ten z pewnością będzie zapamiętany, a wraz z nim także logo firmy, która wykorzysta go jako artykuł promocyjny. | | |
Zbigniew Grzeszszczuk - fraszka o PIAP-ie
Po walnym Jest już po walnym w izbie PIAP stary zarząd w dymisji dziś nowych sił nam ciągle brak by spełnić rolę misji Absolutorium stary ma przed nowym słychać dźwięk dzwonka ja jedną Maximę od wieków już mam że wszystko zależy od członka 5 czerwca 2008 Zbigniew Grzeszczuk | | | Marketing przy kawie
Lovells współpracuje z PIAP
(17 czerwca 2008)
Międzynarodowa kancelaria prawna Lovells nawiązała współpracę z Polską Izbą Artykułów Promocyjnych, zrzeszającą blisko 60 firm i instytucji działających na rynku produktów i usług reklamowych.
W szczególności, zespół prawników i doradców podatkowych Lovells będzie wspierać członków Izby swoją wiedzą podczas organizowanych przez PIAP seminariów i konferencji, jak również współpracować z Izbą przy opracowywaniu proponowanych zmian do aktów prawnych i służyć pomocą w ocenie możliwych skutków prawnych i praktycznych takich przedsięwzięć.
Za jedno z najważniejszych zadań Izby jej członkowie uznali działania mające na celu weryfikację istniejących zapisów prawnych, dotyczących sposobu rozliczania artykułów promocyjnych w kosztach działalności gospodarczej przedsiębiorstw. Mamy nadzieję, że współpraca z tak doświadczoną kancelarią przyśpieszy ten proces – komentuje Grzegorz Fajerski, dyrektor generalny Polskiej Izby Artykułów Promocyjnych.
Osobą odpowiedzialną za współpracę z PIAP ze strony Lovells będzie Dorota Walerjan z Departamentu Podatkowego kancelarii. | | | Marketing w praktyce
Lovells współpracuje z PIAP  |  | Międzynarodowa kancelaria prawna Lovells nawiązała współpracę z Polską Izbą Artykułów Promocyjnych, zrzeszającą blisko 60 firm i instytucji działających na rynku produktów i usług reklamowych. W szczególności, zespół prawników i doradców podatkowych Lovells będzie wspierać członków Izby swoją wiedzą podczas organizowanych przez PIAP seminariów i konferencji, jak również współpracować z Izbą przy opracowywaniu proponowanych zmian do aktów prawnych i służyć pomocą w ocenie możliwych skutków prawnych i praktycznych takich przedsięwzięć. - Za jedno z najważniejszych zadań Izby jej członkowie uznali działania mające na celu weryfikację istniejących zapisów prawnych, dotyczących sposobu rozliczania artykułów promocyjnych w kosztach działalności gospodarczej przedsiębiorstw. Mamy nadzieję, że współpraca z tak doświadczoną kancelarią przyśpieszy ten proces – komentuje Grzegorz Fajerski, dyrektor generalny Polskiej Izby Artykułów Promocyjnych. Osobą odpowiedzialną za współpracę z PIAP ze strony Lovells będzie Dorota Walerjan z Departamentu Podatkowego kancelarii. | | | RZECZPOSPOLITA
Lovells wesprze działania Polskiej Izby Artykułów PromocyjnychMiędzynarodowa kancelaria prawna Lovells nawiązała współpracę z Polska Izba Artykułów Promocyjnych, zrzeszająca blisko 60 firm i instytucji działających na rynku produktów i usług reklamowych.W szczególności, zespół prawników i doradców podatkowych Lovells będzie wspierać członków Izby swoją wiedzą podczas organizowanych przez PIAP seminariów i konferencji, jak również współpracować z Izbą przy opracowywaniu proponowanych zmian do aktów prawnych i służyć pomocą w ocenie możliwych skutków prawnych i praktycznych takich przedsięwzięć. Osobą odpowiedzialną za współpracę z PIAP ze strony Lovells będzie Dorota Walerjan z Departamentu Podatkowego kancelarii. Źródło : "Rz" Online | | |
Business Media
| | |
Business Media
| | |
Business Media 2008
| | |
Business Media 2008
| | |
Business Media Kwiecień 2008
| | |
Puls Biznesu
Wydanie Poniedziałek 4 luty 2008 str. 16/17 | | | Magazyn ProKreacja
Powstała Polska Izba Artykułów Promocyjnych Wywiad z Karolem Małyską i Zbigniewem Zielińskim - członkami zarządu PIAP
W październiku 2006 roku powstała Polska izba Artykułów Promocyjnych – PiAP, stowarzyszenie o charakterze samorządu gospodarczego, które ma reprezentować branżę. Na spotkaniach założycielskich w Poznaniu i Łodzi wybrano zarząd Izby: prezesem zarządu został Karol Małyska z firmy Senator Polska, zaś wiceprezesami Dorota Bocian z firmy Lecce Pen Polska i Zbigniew Zieliński z firmy AWIH.
Jakie cele stoją przed Izbą i jakie działania podejmie Izba w najbliższej przyszłości? Karol Małyska: W Statucie Polskiej Izby Artykułów Promocyjnych postanowiono, że celem Stowarzyszenia jest tworzenie warunków umożliwiających rozwój zrzeszonych podmiotów, a także pełnienie roli reprezentanta interesów firm z branży. Rola ta ma polegać na identyfikowaniu, planowaniu i rozwiązywaniu problemów dotyczących szeroko pojętego rynku usług reklamowych, jak również kształtowaniu i inicjowaniu działań, które wpłyną na rozwój rynku reklamowego. Izba ma chronić ekonomiczne i branżowe interesy swoich członków, reprezentować je w instytucjach użyteczności publicznej, w kontaktach z władzami, mediami. Do zadań Izby należeć ma również prowadzenie działalności edukacyjnej w zakresie szeroko pojętych usług reklamowych.
Zbigniew Zieliński: Jednym ze sposobów wypełniania powyższych celów jest nawiązanie stałej współpracy z organizatorami imprez targowych – krajowych i zagranicznych - o tematyce obejmującej zakres działalności członków Stowarzyszenia, jak również współpraca z pokrewnymi stowarzyszeniami krajowymi i zagranicznymi. Wszystkie firmy-założyciele PIAP zapraszają przedsiębiorstwa działające w branży reklamowej do prezentowania własnych inicjatyw oraz czynnego udziału w pracach Izby.
Jakie czynniki wpłynęły na powstanie PIAP? K.M.: Powołanie PIAP stało się oczywistością i koniecznością w obecnej sytuacji intensywnie upominkowej. Izba szacuje, że w branży BTL działa w Polsce około dwóch tysięcy firm – producentów, importerów, pośredników sprzedaży artykułów promocyjnych. Najwyższy więc czas, by mieli oni swojego reprezentanta, który mógłby skutecznie zadbać o ich interesy.
Wiemy, że firmy z branży podejmują działania zmierzające do zmiany przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz prawnych uznających koszty reprezentacji i reklamy jako koszty uzyskania dochodów jedynie do wysokości 0,25% przychodów. Jak wygląda obecnie sytuacja? Z.Z.: Obowiązujące do grudnia 2006 roku przepisy prawne – dotyczące sposobu rozliczania artykułów promocyjnych w kosztach działalności gospodarczej przedsiębiorstw – boleśnie uderzały w podstawowe interesy firm z branży reklamy upominkowej. Jednak od stycznia 2007, dzięki akcji „inicjatywa 0,25” i nagłaśnianiu w wielu mediach tej „swoistej koncesji branży”, przepisy te znikają. Nowa ustawa (art. 6 ust. pkt 2 ) pozwala zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów wydatki na cele reklamowe z wyłączeniem wydatków poniesionych na usługi gastronomiczne, przy czym nie ma znaczenia, czy jest to reklama „publiczna” czy „niepubliczna”. Natomiast pojawia się pojęcie „reprezentacji”. W tej chwili, o ile mi wiadomo, nie ma dokładnej wykładni tego pojęcia. I tak np. obiad z kontrahentem nie jest kosztem, zakup kwiatów do sali konferencyjnej także nie jest kosztem, upominek bez logo firmy wręczony kontrahentowi firmy także może zostać zakwestionowany przez kontrolerów z urzędu skarbowego – chyba że przekonamy ich, że to reklama, a nie reprezentacja.
K.M.: Zapis w ustawie o „reprezentacji” spowoduje dużo kłopotów, szczególnie dla małych firm. Przypuszczamy, że wiele osób z obawy przed niekorzystną interpretacją przez urząd skarbowy nowych zapisów w ustawie, będzie rezygnowało z zaliczenia w koszty firmy wielu poniesionych wydatków na upominki. Izba zamierza podjąć działania mające doprowadzić do zmiany tej sytuacji prawnej.
Używają Panowie słowa „upominek”, a nie „gadżet”... K.M.: Działania Izby mają też na celu zdecydowaną zmianę w ogólnym pojmowaniu przez społeczeństwo polskie pojęcia „gadżet” jako czegoś niezbyt dobrej jakości, nawet zbędnego, służącego do zadziwienia, rozśmieszenia, albo czegoś, co dodane do produktu, podnosi jego cenę. Starania Izby mają sprawić, że w świadomości społecznej zakorzeni się pojęcie „upominek reklamowy”, czyli przedmiot z klasą, wysokiej jakości, poprawiający jakość życia. Artykuł pierwszej kategorii.
Z.Z.: PIAP zajmie się także promocją upominku jako najlepszego nośnika reklamy. Uważamy, że należy wpływać na zmianę struktury wydatków reklamowych firm. Dzisiaj większość budżetu nastawiona jest na reklamę w mediach, głównie w telewizji, a tylko niewielka część przeznaczana jest na artykuły promocyjne. Działania Izby powinny przynieść efekt w postaci zwiększenia obrotów branży i tym samym naszych firm.
Członkami Izby są osoby/firmy, które cieszą się bardzo dobrą opinią na rynku, tym samym Izba postrzegana jest bardzo pozytywnie. Kto może zostać członkiem Polskiej Izby Artykułów Promocyjnych? Z.Z.: Członkiem może zostać firma działająca na rynku produktów i usług reklamowych. Do PIAP należą firmy znane z rzetelności i odpowiedzialności w biznesie, są to firmy, które można polecić jako odpowiedzialnego partnera w biznesie.
Karol Małyska, Senator Polska, Prezes Zarządu PIAP: „Polską Izbę Artykułów Promocyjnych widzę jako szansę dla całego środowiska. Organizacja powinna konsolidować branżę, wpływać na kształt i rozwój rynku reklamowego. Silny PIAP to także partner do rozmów z decydentami kształtującymi zewnętrzne warunki funkcjonowania naszej branży, partner do reprezentacji branży wobec organizatorów targów i mediów. Wreszcie organizacja, która ma szanse na rzeczywiste kontakty z podobnymi stowarzyszeniami z innych krajów. Myślę, że nasz entuzjazm udzieli się innym i wykorzystamy szanse, jakie daje nam PIAP”.
Zbigniew Zieliński, AWIH, Wiceprezes Zarządu PIAP: „Polska Izba Artykułów Promocyjnych jest niewątpliwie pierwszym krokiem do konsolidacji branży oraz jej szerszej promocji. Nasz rynek, posiadający niesamowity potencjał, jest ograniczony przepisami podatkowymi. Głównym celem Izby będzie ich zmiana. Będziemy także głosem i reprezentacją ważnego sektora przemysłu reklamowego”. | | | Magazyn GIFTS JOURNAL
Po decyzji o likwidacji PIR-u, jedynej organizacji samorządowej, która miała ambicje reprezentować branżę artykułów promocyjnych najaktywniejsi reprezentanci branży postanowili powołać stowarzyszenie reprezentujące ich interesy.
Mając w pamięci różne okresy - lepsze i gorsze w działalności PIR-u październikowe założycielskie spotkania w Poznaniu i Łodzi reprezentantów blisko 20 firm z całej Polski po gorących dyskusjach zakończyły się bardzo rzeczowymi wnioskami i zgodnym powołaniem do życia samorządu gospodarczego pod nazwą Polska Izba Artykułów Promocyjnych - PIAP. Pierwszym prezesem zarządu jednogłośnie wybrano Pana Karola Małyskę z firmy Senator Polska, a na dwóch vice prezesów wybrano Panią Dorotę Bocian z firmy Lecce Pen Polska i Pana Zbigniewa Zielińskiego z firmy Awih. Wszystkie firmy-członkowie założyciele, które uczestniczyły w rozmowach założycielskich zapraszają przedsiębiorstwa działające w branży reklamowej do prezentowania własnych inicjatyw oraz czynnego udziału w pracach Izby. | | | www.marketing-news.pl
Na ponad miliard złotych, dwa tysiące firm BTL i ok. 20 tys. zatrudnionych osób Polska Izba Artykułów Promocyjnych oszacowała sektor artykułów promocyjnych.
Początki branży artykułów promocyjnych związane były z zachodzącymi w latach dziewięćdziesiątych przekształceniami polityczno-gospodarczymi w Polsce. Ówczesna sytuacja na rynku spowodowała gwałtowne zmiany, także w dziedzinie reklamy. Ostatnie piętnaście lat pozwoliło zaobserwować dynamiczny rozwój, mający miejsce w sektorze reklamy upominkowej. Obecnie, dzięki szacowaniom PIAPu, możemy mówić o dwóch tysiącach firm, działających w obszarze BTL, które czynnie lub pośrednio uczestniczą w branży, do której zaliczamy producentów, importerów oraz pośredników w sprzedaży artykułów promocyjnych. Daje to możliwość zatrudnienia 20.000 osób działających zawodowo w naszym sektorze. Liczba osób związanych z branżą jest imponująca. Analizując sytuację firm zajmujących się sprzedażą artykułów promocyjnych w Polsce pod względem ilości pracowników, możemy śmiało mówić o pewnej społeczności, powstałej na przestrzeni ostatnich kilku lat. Jak na społeczność w Polsce przystało, również branża artykułów reklamowych doczekała się swojego samorządu. Jest nią powołana w październiku 2006 roku Polska Izba Artykułów Promocyjnych. Za najważniejsze zadania Izby uznano działania, mające na celu weryfikację istniejących zapisów prawnych, dotyczących sposobu rozliczania artykułów promocyjnych w kosztach działalności gospodarczej przedsiębiorstw. Niestety, mimo wciąż rozwijającej się branży reklamowej związanej z upominkami, powszechna świadomość o artykule promocyjnym jako gadżecie ma wydźwięk pejoratywny. Niepokojący jest bowiem fakt, że złe zabarwienie emocjonalne określenia gadżet, znalazło swój odpowiednik w terminologii słownikowej – mały efektowny przedmiot, będący często nowością techniki, służący z reguły zaszokowaniu, rozbawieniu kogoś (Słownik Języka Polskiego PWN, Warszawa 1995). Tak więc w odbiorze publicznym artykuły reklamowe są niesłusznie uważane za przedmioty drugiej kategorii. Zadanie jakie stoi przed Polską Izbą Artykułów Promocyjnych, to budowanie pozytywnej opinii reprezentowanej branży i przedmiotów reklamowych, która pozwoli mediom na zmianę aktualnego obrazu artykułów promocyjnych. Kolejnym czynnikiem mówiącym o znaczącym rozwoju branży artykułów reklamowych, jest chęć poszerzania nie tylko działalności praktycznej, ale także wiedzy teoretycznej z zakresu reklamy. W tym celu Polska Izba Artykułów Promocyjnych przewidziała opiekę merytoryczną, planując organizację szkoleń i ciekawych sympozjów. Działania te, nie tylko pogłębią zdobyte na przestrzeni kilku ostatnich lat doświadczenie branży upominkowej w Polsce, ale pozwolą także ukazać sektor związany z upominkami w korzystnym świetle wśród innych wiodących sektorów rynku.
Nieustająca ewolucja w branży artykułów reklamowych na rynku polskim wciąż trwa. Kolejnym dowodem na to są coraz częściej i coraz prężniej organizowane targi, a także kontakty międzynarodowe z innymi państwami. Od 2007 roku dzięki nadchodzącym regulacjom prawnym, dotyczącym zniesienia dotychczasowego ograniczenia 0,25 %, branża upominków reklamowych, stanie się pełnoprawnym uczestnikiem rynku reklamowego w Polsce.
Dzisiaj możemy mówić o społeczności branży upominkowej w Polsce. Jesteśmy przekonani, że dzięki działaniom Polskiej Izby Artykułów Promocyjnych sytuacja tego sektora w Polsce będzie dużo korzystniejsza z punktu widzenia regulacji prawnych, a także sposobu odbioru tej jakże znaczącej dla rozwoju polskiej gospodarki gałęzi reklamy. | | |
www.marketing-news.pl
Grzegorz Fajerski został dyrektorem generalnym Polskiej Izby Artykułów Promocyjnych. Swoją pracę rozpoczyna od przygotowania wystąpienia Izby na targach Gift Expo i wydania pierwszego katalogu Izby.
Do PIAP-u przeszedł z firmy Sport Marketing House gdzie pełnił funkcje prezesa zarządu. Najważniejszym zadaniem jest stworzenie pakietu korzyści wymiernych i niewymiernych dla obecnych, jak i przyszłych Członków PIAP. Silna organizacja to także silni Członkowie. Zamierzam skupić się na budowaniu pozytywnego wizerunku artykułów promocyjnych oraz całej branży. Nie zamierzam jednak ograniczyć się tylko do działalności w naszej społeczności. Chciałbym aby nasza branża była zauważalną częścią całego rynku reklamy – mówi Grzegorz Fajerski. Grzegorz Fajerski jest absolwentem Wyższej Szkoły Kupieckiej w Łodzi. Ma 44 lata, w wolnych chwilach fotografuje i czyta literaturę s-f. Pasjonuje się siatkówką, szczególnie chętnie uprawia snowboard oraz tenis ziemny | | | www.giftexpo.pl
KONFERENCJA MIASTO-KOMUNIKACJA-REKLAMA GIFT TRENDY 2007
5 września 2007, tj. drugiego dnia targów EURO-REKLAMA GIFT EXPO odbędzie się konferencja MIASTO-KOMUNIKACJA-REKLAMA. GIFT TRENDY 2007 poświęcona promocji miast i regionów. Udział w konferencji to szansa na zapoznanie się z najnowszą wiedzą dotyczącą kształtowania wizerunku miast i regionów poprzez narzędzia PR. Będzie to już drugie spotkanie przedstawicieli branży reklamowej i środowiska odpowiedzialnego za promocję miast i regionów. Tym razem polscy i zagraniczni eksperci rozmawiać będą o roli upominku, pamiątki turystycznej w promocji miasta, regionu. Moderatorem konferencji będzie pionier reklamy w Polsce, z-ca prezesa zarządu i prezes rady nadzorczej Międzynarodowego Stowarzyszenia Reklamy w Polsce (IAA), redaktor naczelny magazynu Brief - Grzegorz Kiszluk. Swoje prezentacje przedstawią m.in. guru polskiego PR'u, dyrektor kreatywny Grupy ESKADRA - Mateusz Zmyślony, Adam Mikołajczyk - dyrektor zarządzający Brief for Poland, Bogna Świątkowska - prezes Fundacji Nowej Kultury BĘC ZMIANA. W dyskusji panelowej udział wezmą producenci upominków reklamowych. Za stołem eksperckim zasiądą specjaliści z Polski i zagranicy. Będzie więc szansa, by na miejscu skorzystać z rad wybitnych praktyków i teoretyków zajmujących się marketingiem miejsc, promocją i budowaniem wizerunku. Podczas konferencji zostanie ogłoszony konkurs na gadżet promujący turystykę rowerową w Wielkopolsce. Konferencja jest skierowana do pracowników wydziałów promocji miast i regionów, prezydentów miast, marszałków, wojewodów, radnych, a także do pracowników agencji reklamowych oraz dziennikarzy mediów marketingowych. Organizatorem konferencji MIASTO-KOMUNIKACJA-REKLAMA. GIFT TRENDY 2007 są Międzynarodowe Targi Poznańskie, Brief i Brief for Poland. Partnerzy merytoryczni to Polska Izba Artykułów Promocyjnych, Związek Miast Polskich i Wielkopolska Organizacja Turystyczna. Konferencja jest częścią programu wydarzeń Międzynarodowych Targów Artykułów i Usług Reklamowych Euro-Reklama GIFT EXPO 2007. Podczas targów obejrzeć będzie można wystawę niekonwencjonalnych upominków i specjalnie przygotowaną dla uczestników konferencji ofertę producentów, dystrybutorów artykułów reklamowych, zrzeszonych w Polskiej Izbie Artykułów Promocyjnych. | | | www.stoisko.pl
Upominkowe prệt-à-porter
Artykuły reklamowe odgrywają coraz istotniejszą rolę w komunikacji marketingowej. Obserwując rynek upominków promocyjnych można zauważyć, że stale się rozwija. Według amerykańskiej organizacji branżowej PPAI ( Promotion Products Association International), wartość sprzedaży artykułów reklamowych w USA w 2006 roku osiągnęła rekordowy poziom niemal 19 miliardów dolarów. Także w Polsce promocja z użyciem artykułów reklamowych staje się coraz bardziej popularna. W ciągu ostatnich piętnastu lat nastąpił intensywny rozwój sektora reklamy upominkowej w Polsce. W październiku 2006 roku została utworzona Polska Izba Artykułów Promocyjnych, która stawia sobie za cel konsolidację branży reklamowej. Izba dąży do zmiany przepisów w zakresie przywrócenia tzw. limitowanej reprezentacji, czyli możliwości wliczania części wydatków na reklamę do kosztów uzyskania przychodu.
Jak twierdzą przedstawiciele Izby, pomimo gwałtownego rozwoju różnych form reklamy, artykuły promocyjne wciąż jeszcze nie zajmują należnego im miejsca w powszechnej świadomości. Często określane są mianem „gadżetów”, co zdaniem przedstawicieli branży ma wydźwięk pejoratywny. Dlatego organizacja PIAP postawiła sobie za cel zbudowanie pozytywnego wizerunku upominków reklamowych. Stowarzyszenie prowadzi także akcję uświadamiającą o skuteczności upominków jako nośnika reklamy. „Być może dzięki takim działaniom dzisiaj możemy mówić o społeczności branży upominków reklamowych w Polsce i o coraz bardziej pozytywnym odbiorze przez inne sektory związane z reklamą” – uważa Zbigniew Zieliński, wiceprezes Zarządu PIAP, właściciel firmy Awih.
Niezależnie od spraw wizerunkowych, oferta branży upominkowej – tak w Polsce, jak i w innych krajach, staje się w ostatnich latach coraz bardziej rozbudowana. Producenci, importerzy, agencje reklamowe prześcigają się w pomysłach na niekonwencjonalny artykuł promocyjny. Przykładem niestandardowych rozwiązań może być czapeczka – otwieracz zaprojektowana przez południowoafrykańską firmę Crap e Cup. Połączenie dwóch tradycyjnych elementów, czapeczki i otwieracza, okazało się w tym przypadku bardzo innowacyjne i przydatne, zwłaszcza podczas urlopu. Kolejnym ciekawym pomysłem jest wykorzystanie do działań promocyjnych materiałów wywodzących się z kultury antycznej. Jedna z greckich restauracji w Kapsztadzie postanowiła wykorzystać bogactwo helleńskiej kultury, wykonując wizytówki firmy w formie małych, ceramicznych tabliczek. nne pomysłowe gadżety znajdują zastosowanie na przykład w kuchni. Duńska firma Normann Copenhagen zaprojektowała miarkę do spaghetti pozwalającą na precyzyjne odmierzenie porcji makaronu dla dwóch osób.
Na uwagę zasługują także ciekawe, polskie realizacje. Śpiewający otwieracz do butelek, znajdujący się w ofercie firmy Bongo z Zawoi, który zagra sympatyczną melodię i powie tekst reklamowy, może stać się upominkiem dla panów, a ekskluzywna hiszpańska oliwa, ręcznie wykonana, umieszczona w drewnianej skrzynce z wypalanym logo – podarunkiem dla pań.
Artykuły reklamowe odgrywają coraz istotniejszą rolę w komunikacji marketingowej. Obserwując rynek upominków promocyjnych można zauważyć, że stale się rozwija. Również miłośnicy sportu znajdą w promocyjnym prệt-à-porter coś dla siebie. Firma Toys4Boys wprowadziła na polski rynek dla tych, którzy lubią wybijać się z tłumu, Powerizer, czyli "skaczące szczudła", które wprawiane w ruch głównie dzięki sprężaniu, dają możliwość skakania do 2 metrów w górę i biegania krokami do 3 metrów długości. Inną, ułatwiającą poruszanie się, sportową propozycją firmy są podświetlane wrotki, które można przyczepić do tradycyjnego obuwia.
Przykłady niestandardowych rozwiązań moglibyśmy mnożyć w nieskończoność. W różnorodnym świecie artykułów promocyjnych każdy znajdzie coś dla siebie i swoich klientów. Wraz z rozwojem technologii i powszechnie panującej mody pojawiają się nowe produkty, o których jeszcze kilka lat temu nikt nie słyszał. Dziś już nikogo nie zaskoczy smycz czy pendrive z logotypem firmy. Zdarzają się także powroty do tradycyjnych realizacji i prostych rozwiązań, zastosowanych w nowym kontekście – jako upominki reklamowe. Przykładem mogą być laminowane mapy. "Mapa laminowana, mimo swojej kilkuletniej obecności na polskim rynku, jako upominek reklamowy wciąż jest czymś nowym, zaskakującym prostotą i funkcjonalnością – mówi Adam Olejniczak z wydawnictwa ExpressMap. Dając klientowi mapę np. z logotypem czy reklamą firmy, możemy założyć, że nasz prezent nie trafi do kosza, lecz będzie towarzyszył klientowi w podróży, na długo pozostanie przydatny, reklamując przy tym firmę. A o to przecież chodzi".
Upominkami reklamowymi towarzyszącymi klientom w codziennym życiu są też na przykład kubki z nadrukami. Jak mówi Edyta Pękala z firmy Multigrafika: „Takie gadżety to małe talizmany - nie wyobrażamy sobie rozpoczęcia dnia bez wypicia herbatki w naszym ulubionym kubeczku. A logo umieszczone na przedmiocie używanym tak często przykuwa uwagę nie tylko właściciela".
Popularność określonych gadżetów reklamowych w dużej mierze uzależniona jest od charakteru i przeznaczenia danego produktu. „Znaczna część gadżetów reklamowych jest sezonowa, czyli cieszą się popularnością w danym okresie – mówi Magdalena Owczarska, współwłaścicielka warszawskiej firmy Citron, specjalizującej się w produkcji logosmyczy oraz imporcie artykułów reklamowych z Dalekiego Wschodu. Na przykład gadżety plażowe, piłki, czapeczki, parawany sprzedają się najlepiej podczas wakacji, a drogie ekskluzywne artykuły, typu: ramki cyfrowe, skórzane teczki itp. w okresie przedświątecznym. Mimo sezonowości wiele produktów cieszy się popularnością cały rok, jak np. pendrive’y czy smycze reklamowe, torby, kubki, długopisy.
Z kolei Dorota Bocian, wiceprezes Zarządu Polskiej Izby Artykułów Promocyjnych i dyrektor generalny Lecce Pen Polska, sugeruje że „dzisiaj nie ma artykułu, który nie mógłby stać się artykułem promocyjnym – i nowoczesna elektronika, i długopisy, a nawet… męska bielizna. Na polskim rynku jest coraz więcej artykułów dobrych, oryginalnych, niepowtarzalnych, a także i tych o nie najlepszej jakości. Produktów jest jednak coraz więcej i klient jest obecnie postawiony w trudnej sytuacji wyboru pomiędzy wieloma możliwościami zakupu”. Trendy, jakie panują na rynku artykułów promocyjnych zmieniają się w zależności od pory roku, wydarzeń w świecie biznesu, polityki, sportu, kultury. Stale jednak największą popularnością cieszą się rzeczy praktyczne, takie jak pióra i długopisy, komplety do wina, zegary, USB, MP3, MP4, odzież reklamowa, parasole, smycze.
Upominek dobrze wybrany i skorelowany z potrzebami grupy docelowej staje się pełnoprawnym elementem komunikacji marketingowej. Popularność, jaką dziś cieszą się urządzenia elektroniczne np. USB bierze się z ich funkcjonalności, dużej powierzchni do nadruku logo, a także niskiej ceny.
Obecnie coraz bardziej popularne staje się choćby okazjonalne (np. w związku ze świętami Bożego Narodzenia) obdarowywanie klientów i kontrahentów upominkami firmowymi. Wobec wzrastającej powszechności upominków reklamowych, dalszy rozwój branży artykułów promocyjnych wydaje się przesądzony. Potwierdzają to producenci i dystrybutorzy upominków: „Polska gospodarka pędzi jak lokomotywa. Jest to więc dobry czas na budowanie pozycji firmy i zaplecza technicznego, także w dziedzinie artykułów promocyjnych, dlatego należy go maksymalnie wykorzystać. Wróżę temu rynkowi jak najlepiej” – mówi Zbigniew Grzeszczuk, właściciel Mid Ocean Brands Polska.
Zdaniem Zbigniewa Zielińskiego, szansą na rozwój polskiej branży artykułów promocyjnych będzie Euro 2012: „Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, by zagraniczny turysta otrzymał np. koszulkę z napisem “Polska” i przeczytał napis na metce “Made in China”. Pamiętajmy, że Euro 2012 to nie tylko okazja do jednorazowego zarobku, ale także szansa promocji polskich firm i ich produktów”.
Upominki z motywami piłkarskimi zaczynają już pojawiać się na rynku. Przykładem może być opakowanie użyte w limitowanej serii obuwia Nike. Karton po otwarciu i wyjęciu głównego produktu, przypominał stadion piłkarski. Pudełko wyposażono w dźwiękowy czip, imitujący śpiewy kibiców. Euro 2012 to szansa na nowe pomysły również w dziedzinie polskich produktów reklamowych. Jak będzie wyglądać ówczesne prệt-à-porter artykułów promocyjnych, dowiemy się już w najbliższej przyszłości.
Magdalena Zdrenka Artykuł pochodzi z ostatniego numeru magazynu "Pro-KREACJA" (Nr 4/2007): www.pro-kreacja.com | | | www.dlugopisy.yoyo.pl
Polecam Państwu stronę z informacjami na temat powołanej w marcu "PIAP" => Polska Izba Artykułów Promocyjnych. Organizacji zrzeszającej producentów. Agencje reklamowe. W Polsce mającej głównie na celu reprezentowanie i dbanie o interesy grup tworzących rynek reklamowy w Polsce.
- Polską Izbę Artykułów Promocyjnych widzę jako szansę dla całego środowiska. Organizacja powinna konsolidować branżę, wpływać na kształt i rozwój rynku reklamowego. Silny PIAP, to także partner do rozmów z decydentami kształtującymi zewnętrzne warunki funkcjonowania naszej branży, partner do reprezentacji branży wobec organizatorów targów i mediów. Wreszcie organizacja, która ma szanse na rzeczywiste kontakty z podobnymi stowarzyszeniami z innych krajów. Myślę, że entuzjazm jaki mamy udzieli się innym i wykorzystamy szanse jakie niesie z sobą PIAP. | | |
|
|
|